0
 

Po festiwalu

"Mord" – recenzja w 26 haiku

Mord, reż. Shinya Tsukamoto

Na wyspie Honshū
sto pięćdziesiąt lat temu
mija rok smoka

II.

Na letnich polach
wzrok wędrowca przyciąga
wciąż żywa zieleń

III.

Młody samuraj
ronin bez swego pana
pomaga chłopom

IV.

Syn gospodarza
pragnąc szlacheckiej chwały
ćwiczy bokkenem

V.

Piękna dziewczyna
pyta ukochanego
o śmierć na wojnie

VI.

Brodaty starzec
wierny sprawie shōguna
zbiera drużynę

VII.

Nadchodzą żniwa
w tej pięknej krainie
brak rąk do pracy

VIII.

Grupa bandytów
ognisko w jaskini
zwiastun konfliktu

IX.

Kropki biedronki
ruch śmigła z drewienka
droga ku niebu

X.

Ściana Onana
duszenie za ból palca
perwersje twórcy

XI.

Toksyczny honor
jak szaleństwo Ferauda
domaga się krwi

XII.

Dynamizm walki
ujęcie wprost z ręki
odbiera oddech

XIII.

Błysk miecza
ruch rozmazanej stali
ciała na ziemi

XIV.

Dzika przyroda
leśny labirynt cedrów
odciążą budżet

XV.

Wśród ognia i krwi
wstrząśnięty widz dostrzega
zdradę konwencji

XVI.

Na każdym kroku
dekonstrukcja bushidō
wypełnia ekran

XVII.

Mistrz Inagaki
słuchając przewraca się
sześć stóp pod ziemią

XVIII.

Wojenna sława
żąda wysokiej ceny
ruiny bliskich

XIX.

Miłość do miecza
w objęcia obsesji
szybko prowadzi

XXI.

Samuraj czy chłop
kiedy łatwo zabija
traci swój rozum

XXII.

Człowiek wrażliwy
nawet i pan feudalny
boi się zabić

XXIII.

Gorzej niż umrzeć
zostać samemu zabójcą
zwłaszcza wbrew woli

XXIV.

Reżyser mówi
koszt zadawania śmierci
jest zbyt wysoki

XXV.

Widowni ta myśl
gdy Edo dawno zgasło
trafi do serca

XXVI.

Choć jenów brakło
Tsukamoto ujawnił

Jan Jakub Weber

kontakt: info@piecsmakow.pl
© Fundacja Sztuki Arteria, realizacja: Pracownia Pakamera + Multiversal • Regulamin serwisu