0

Archiwum - 11. Festiwal Filmowy Pięć Smaków

Ann Hui: Dążę do realizmu

Ann Hui, której poświęcona jest tegoroczna retrospektywa, opowiada o swojej reżyserskiej drodze i inspiracjach.

Ann Hui, fot. Asian Film Academy

Jesteś kluczową reżyserką hongkońskiej nowej fali. Jak wspominasz tamten okres?

Ann Hui: Był to czas mocnego ożywienia w przemyśle filmowym w Hongkongu. Nie mieliśmy może dużej wiedzy o robieniu filmów, a w kinie oglądaliśmy wtedy głównie lokalne produkcje. Niósł nas jednak entuzjazm i możliwość wykorzystania doświadczenia, jakie mieliśmy już z okresu pracy w telewizji. Pomocne było to, że mogliśmy pracować z ekipami, które znaliśmy właśnie z telewizji.

Czy kręcenie filmów stawia przed tobą teraz inne wyzwania niż wtedy?

Muszę przyznać, że moim głównym zmartwieniem jest teraz już wiek i spadek energii. Pewnym problemem jest dla mnie też nieznajomość technologii cyfrowej. Jednak moją aspiracją jest to, aby każdy kolejny film był lepszy od poprzednich.

Jak wybierasz historie do swoich filmów? Jesteś autorką, która zwykle nie pisze własnych scenariuszy.

Dla mnie najważniejsze jest, aby historia mnie poruszyła, zainteresowała. Jestem w stanie rozważyć każdą propozycję.

Jakie są twoje kinowe inspiracje? Czy są konkretni reżyserzy, którzy wpłynęli na twój styl?

Oczywiście, lista byłaby długa. Bardzo lubię kino Akiry Kurosawy, Theo Angelopoulosa, Romana Polańskiego, Hou Hsiao-hsiena, Kinga Hu, jeśli miałabym wymienić kilku.

Często jesteś nazywana autorką, dla której ważny jest realizm. Czy sama też tak uważasz?

Jak najbardziej. Realistyczny styl jest dla mnie istotny i dążę do tego, aby moje filmy takie były.

Co stanowiło inspirację dla twojego najnowszego filmu, "Nadejdzie nasz czas"?

Jego akcję osadziłam w czasach japońskiej okupacji Hongkongu i jest to okres, który mnie szczególnie fascynuje. Mogłabym zrobić film na dowolny temat z nim związany, zwłaszcza, jeśli znalazłabym jakąś wyjątkowo poruszającą mnie historię. Tak było z historią matki i córki, która stanowi oś w moim najnowszym filmie. Tę opowieść znalazłam w historycznych źródłach poświęconych Brygadzie Dongjiang (Wschodniej Rzeki).

Nadejdzie nasz czas / Our Time Will Come (2017)


Ann Hui

Urodziła się w Mandżurii w 1947 roku jako córka chińskiego oficjela i Japonki, której rodzina wyemigrowała do Chin w pierwszej połowie XX wieku za namową japońskiego rządu. Jej własne poszukiwania tożsamości kulturowej wybrzmiewają na wielu płaszczyznach w filmach, w których odnosi się do tożsamość jednostki i lokalnej społeczności, a także Hongkongu jako miasta kształtowanego przez kolejne wydarzenia polityczno-społeczne.

Jej prace goszczą w programie Pięciu Smaków od 2013 roku, gdy na festiwalu po raz pierwszy zostało zaprezentowane kino z Hongkongu. Wówczas 7. edycję otwierało jej "Proste życie", a w przekrojowej sekcji Focus: Hongkong znalazł się również film "Noc i mgła. Rok później 8. Pięć Smaków zamykał "Złoty wiek" – portret wybitnej chińskiej pisarki Xiao Hong, która ostatnie lata życia spędziła w okupowanym przez wojska japońskie Hongkongu. W tym roku Ann Hui powraca z nowym filmem, a inspirację ponownie przyniosła jej historia."Nadejdzie nasz czas" to obraz lokalnego ruchu oporu w latach 40. XX wieku, zaś jego powiązanie ze współczesnym Hongkongiem podnosi jedną z kluczowych kwestii w twórczości autorki – pytanie o tożsamość jednostki w szerokim polityczno-społecznym kontekście.

Portret: Ann Hui - program

bądź na bieżąco!

© Fundacja Sztuki Arteria
Nasza strona internetowa używa plików cookies aby dostosować się do twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies lub wyłączyć je w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak wyłączyć cookies.