Maraton więzienny
Przygotuj sprzęt i wciśnij play by uruchomić doświadczenie
Daty wydarzenia
Muranów
O wydarzeniu
Więzienie to nie tylko mocno strzeżony budynek dla ludzi, którzy przekroczyli prawo, ale także stan, który potrafimy zbudować sobie w głowie, zamykając się w klatce własnych wspomnień i lęków.
Podczas maratonu na 20. Pięciu Smakach odwiedzicie więzienia w obu tych odsłonach, zaprojektowane przez dwóch mistrzów współczesnego kina gatunkowego – Joko Anwara i SABU. Akcja „Ghost in the Cell”, najnowszego filmu Indonezyjczyka, rozgrywa się w mrocznym zakładzie karnym, w którym niewidzialna siła zaczyna finezyjnie wykańczać kolejnych osadzonych. Nie jest to czysty horror, dużo tu komedii, sztuk walki, a nawet... tańca.
SABU z kolei wraca do klimatów, z których słynął na początku kariery, opowiadając o policjancie, który traci pamięć po akcji, która poszła bardzo źle. Histeryczny śmiech przeplata się z autentycznym smutkiem, a SABU dowodzi, że nadal jest reżyserem olśniewających sekwencji.
Ten double-bill to solidna porcja filmowego szaleństwa, którego nie da się – nomen omen – zamknąć w określonej konwencji. W sobotni wieczór zapraszamy więc na Maraton więzienny. Spędzicie go w przyjemnych warunkach – osadzimy Was w wygodnych fotelach Muranowa, w przerwie nakarmimy sucharami, a po dwóch mocnych filmach – wypuścimy do domów.
Maraton więzienny
sobota, 14 listopada, 19:30
Kino Muranów w Warszawie
Cena biletu na wydarzenie: 70 zł
Bilet obejmuje wieczór z dwoma filmami i poczęstunkiem.
Program
| 19:30 | Ghost in the CellHantu Dalam Sel reż. Joko Anwar, Indonezja 2026, 106’ |
| 21:20 | przerwa, poczęstunek |
| 22:00 | Pamięć uwięzionaKuáng wàng jǐng tàn / Arrested Memory reż. SABU, Japonia 2026, 87’ |

Ghost in the Cell
Hantu Dalam Sel
reż. Joko Anwar
Indonezja 2026, 106’
Do ponurego więzienia o zaostrzonym rygorze (wzorowanego na zakładzie karnym Sukamiskin) przyjeżdża nowy więzień – dziennikarz Dimas. Wraz z nim za kratami pojawia się wroga siła, która w sposób tyleż brutalny, co spektakularny pozbawia życia kolejnych osadzonych. Według jakiego klucza wybiera swoje ofiary? I czy więziennej wierze uda się ją powstrzymać, zanim wymorduje wszystkich? Joko Anwar potwierdza swój status mistrza kina grozy, tym razem jednak operując w lżejszych rejestrach, zalewa fabułę krwawym humorem oraz wplata w nią błyskotliwe sekwencje sztuk walki i tańca. Za śmiechem i gatunkową zabawą kryje się poważny komentarz społeczny i krytyka skorumpowanego kraju, przypominającego jedno wielkie więzienie, rządzonego przez ludzi, którym nie można ufać. Nakręcony praktycznie bez dubli, dwunasty tytuł w filmografii reżysera jest powiewem świeżości w obrębie silnie skonwencjonalizowanego gatunku – ma niesamowitą energię i funduje zaskoczenia za każdym kolejnym zakrętem więziennego korytarza.
Pamięć uwięziona
Kuáng wàng jǐng tàn / Arrested Memory
reż. SABU
Japonia 2026, 87’
Co zrobi detektyw Lee, kiedy podczas ważnej akcji ulegnie wypadkowi i zacznie tracić pamięć? Oczywiście wróci do pracy z misją odnalezienia porwanego syna pewnego przedsiębiorcy. Tyle że od tej pory każdy trop może prowadzić donikąd i to jego własna przeszłość stanie się najtrudniejszą zagadką do rozwiązania. Im bliżej finału, tym mniej pewności, kim właściwie jest Lee. SABU bierze na warsztat kino policyjne, tworząc przewrotną opowieść o człowieku, który z poszlak musi poskładać siebie na nowo – zanim zapomni, czego szuka. „Pamięć uwięziona” potrafi w jednej chwili przejść od autorskiej komedii w stronę bezkompromisowego kina akcji. Gatunkowe reguły stają się tu elementem świadomej gry, w której pod niejednym gagiem kryje się przejmujący obraz samotności bohatera zagubionego we własnej historii. Pokazywana na festiwalach w Wenecji i Toronto „Pamięć uwięziona” otrzymała aż 11 nominacji do Golden Horse Awards, przypominając powody, dla których SABU od dekad jest uznawany za jednego z najważniejszych twórców azjatyckiego kina gatunkowego.
