Archiwum - 7. Festiwal Filmowy Pięć Smaków

Pełzająca elektrownia atomowa - wywiad

W programie cyklu Azja w obiektywie znalazły się pokazy dwóch filmów dokumentalnych związanych z tematyką Fukushimy: "Pełzająca elektrownia atomowa" Shinsuke Nakai oraz "A2-B-C" Iana Thomasa Asha.

  • Dlaczego zdecydowaliście się na taki wybór filmów na Festiwal Filmowy Pięć Smaków?

Ewa Dryjańska i Yasuhiro Igarashi, organizatorzy pokazu: Przez pokaz filmu "Pełzająca elektrownia atomowa" chcielibyśmy zwiększyć świadomość problematyki eksportu i importu technologii jądrowej, szczególnie u Japończyków i Wietnamczyków mieszkających w Polsce, ponieważ zagadnienie to jest bardzo mało znane.

Polacy mogą obiektywnie ocenić ten film. Może tematyka wyda im się trochę abstrakcyjna, biorąc pod uwagę realia Wietnamu i Polski. Jednak mamy nadzieję, że obejrzenie tego dokumentu skłoni widzów do refleksji i obiektywnego porównania wietnamskiego projektu jądrowego z polskim oraz do zastanowienia się nad takimi kwestiami jak stopień świadomości lokalnych mieszkańców, a także postawienia pytania o to, czy proces przebiega w sposób demokratyczny. Naszym zdaniem ten film jest dobrą analogią do sytuacji Polski.

Obecnie niektóre osoby promujące energetykę jądrową w Polsce mówią: "W Fukushimie nikt nie zginął" czy "Nie ma żadnych negatywnych skutków zdrowotnych promieniowania, wszystko w porządku". Dlatego też chcielibyśmy wyemitować również film "A2-B-C" na temat badań tarczycy u dzieci z Fukushimy i dowieść tego, jak dalece takie wypowiedzi są fałszywe.
Polskie media relacjonują bardzo niewielki procent istotnych informacji związanych z Fukushimą. Myślimy, że oba filmy pozwolą widzom uzmysłowić sobie, co tam się dzieje i z czym wiąże się katastrofa jądrowa w praktyce. Wydaje nam się, że zanim ktoś zacznie używać słów takich jak "histeria" i "panika" w kontekście obaw o zdrowie ludności, powinien/powinna odpowiedzieć sobie na pytanie: czy sam/a zdecydował(a)bym się mieszkać z moją rodziną w strefie radioaktywnego skażenia.
W pokazie będzie uczestniczył reżyser filmu Ian Thomas Ash, który będzie mógł zdać bezpośrednią relację z Fukushimy.

A2-B-C


Pełzająca elektrownia atomowa
  • Jak to się stało, że zaczął Pan kręcić film na temat elektrowni atomowej?

Shinsuke Nakai, reżyser: 11 marca 2011 roku edytowałem inny film w Tokio, gdy dotarła do mnie informacja o eksplozji w Fukushimie. Pojawiło się dużo informacji na temat oddziaływania promieniowania i to mnie przestraszyło. Wyjechałem do domu rodziców do Kagawy [prefektury położonej dalej od Fukushimy – przyp.]. Ale w tym samym czasie inni dzielni filmowcy pospieszyli do Fukushimy i nagrywali to, co tam się działo i transmitowali to w internecie.
Poczułem wtedy wstyd jako dziennikarz filmowy. Pomyślałem nawet, że powinienem odejść z zawodu. Po tym gorzkim doświadczeniu miałem nadzieję, że uda mi się nakręcić film dotykający problemu energetyki jądrowej. W końcu dostałem propozycję od ekologicznej organizacji Friends of the Earth Japan, żeby nakręcić film o eksporcie japońskiej technologii jądrowej do Wietnamu i z przyjemnością się na to zgodziłem.

  • Dlaczego akurat eksport technologii jądrowej z Japonii do Wietnamu, a nie jakiegoś innego kraju?

Shinsuke Nakai: Friends of the Earth Japan: Nasza organizacja działa przeciwko "eksportowi japońskiej technologii i pomocy rozwojowej" do krajów rozwijających się, ponieważ jest on nastawiony na ekonomiczne zyski dla Japonii kosztem jakości życia lokalnych mieszkańców i środowiska naturalnego. Współpracując z lokalnymi społecznościami i organizacjami pozarządowymi, proponujemy modyfikacje lub wycofanie tego typu japońskich projektów.
W ostatnich latach liczba projektów dotyczących inwestycji w infrastrukturę, związanych z globalnym ociepleniem, wzrasta. Odbywa się to pod nazwą Wspólnego Mechanizmu Kredytowego/ Dwustronnego Mechanizmu Kredytowego (Joint Crediting Mechanism/ Bilateral Offset Credit Mechanism). Jest to specyficzny dla Japonii system offsetu dwutlenku węgla.

Japoński rząd próbuje zdobyć kredyty na emisje dwutlenku węgla poprzez pomoc rozwojową, wyrażającą się w inwestycjach w wielkoskalową energetykę, takich jak projekty zmniejszenia efektów działania gazów cieplarnianych w krajach rozwijających się. Eksport technologii jądrowej do Wietnamu podpada właśnie pod tę grupę "eksportu technologii związanych z infrastrukturą" i projektów JCM/BOCM.
Japonia powinna potraktować jako priorytet zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych na własnym terytorium. Nie powinna zarabiać na kredytowaniu emisji poprzez kierowanie państw rozwijających się na ścieżkę niezrównoważonego rozwoju. To nie są szczere wysiłki zmierzające do redukcji zjawiska globalnego ocieplenia.
Wyprodukowaliśmy ten film dokumentalny, żeby uświadomić Japończykom i ludziom z innych krajów, którzy dopiero planują wybudowanie elektrowni atomowych, rzeczywistość po wypadku jądrowym, a także to, o czym myśli japoński rząd – "eksporcie technologii dotyczącej infrastruktury i pomocy rozwojowej w celu walki z globalnym ociepleniem". Chcieliśmy też przekazać to, co pobliscy mieszkańcy w Wietnamie myślą o ewentualnej inwestycji – elektrowni jądrowej.


Shinsuke Nakai

Urodził się w Kioto w 1967 roku. Od 1993 publikował zdjęcia slumsów i amerykańskich baz wojskowych na Filipinach w gazetach i czasopismach. Trzy lata później otrzymał nagrodę Asian Wave Prize. Od 1999 roku, kiedy rozpoczął karierę wideodziennikarską, dostarcza materiały multimedialne dla telewizyjnych programów informacyjnych. Dwa lata później zaczął kręcić filmy dokumentalne na temat amerykańskich baz wojskowych w Azji i problemów dewastacji środowiska naturalnego.
Nagrody: nagroda Hurights Osaka za film "Hurray ! Hwangsaewool" (2006), nagroda na festiwalu filmów dokumentalnych Za Koenji oraz specjalna nagroda jury na festiwalu filmowym Fukui za film "Tears of Nanay" (2010), nagroda na festiwalu The Age of Regionalism Video Festival za "The Earth Melting into the Sky" (2013).

Pełzająca elektrownia atomowa

kontakt: info@piecsmakow.pl
© Fundacja Sztuki Arteria, realizacja: Pracownia Pakamera + Multiversal