Archiwum - 9. Festiwal Filmowy Pięć Smaków

Maja Korbecka: Seks, kłamstwa i kucyki Pony

W "Ciepło, cieplej, gorąco” na pierwszy plan wybija się wieloaspektowy dysonans. Treść jak i forma jest pełna sprzeczności, jednak własnie dlatego w pokrętny sposób zaskakująco trafnie przekazuje historię o okresie dojrzewania.

Już początkowa scena opiera się na kontraście tego, co widać na ekranie z tym, co słychać z wypowiedzi bohaterek. Niemal idylliczne przedstawienie trzech dziewczyn w mundurkach szkolnych, bawiących się na dachu budynku, zderzone zostaje z ich rozmową, dotyczącą przeszłych seksualnych doświadczeń i prostytucji. Reżyserka balansuje na granicy wielu konwencji przedstawień modelu kobiecości we wschodniej Azji, a film, jak i bohaterki, zdaje się być w stanie wiecznej zmiany i niedopełnienia.

„Ciepło, cieplej, gorąco” stara się przedstawić perspektywę dziewczyn, które zajmują się nastoletnią prostytucją. Ucieka od piętnowania bohaterek, nie moralizuje i nie ocenia ich zachowania. Próbuje przedstawić okres dojrzewania jako proces samopoznania, zwłaszcza za sprawą uświadomienia sobie swojej seksualności, nagości i związanej z ciałem władzy. Za pomocą motywu nagości reżyserka próbuje pokazać proces emancypacji bohaterek. W jednej z pierwszych scen dziewczyny ukazane są w zamkniętej przestrzeni żeńskiej szatni, jednak w miarę rozwoju narracji ich nagie ciała coraz bardziej zdają się widoczne w przestrzeni publicznej by wreszcie pod koniec ukazać bohaterki biegające nago po plaży. Ponadto motyw wspólnoty kobiet jest także podkreślony w filmie, między innymi za pomocą wątku przyjaźni lub licznych nawiązań do mitologicznego wizerunku Trzech Gracji.

Narracja i forma „Ciepło, cieplej, gorąco” zdaje się być niezdecydowana i także pełna dysonansów. Kulminacja wydarzeń rozgrywa się wokół pogoni dziewczyn za zaginionym psem. Całość sprawia wrażenie wymuszonego, jednak pasuje do zamysłu reżyserki. Szczeniak przypomina o konwencji filmu familijnego, dla którego motyw zwierząt jest bardzo charakterystyczny. Te nawiązania do dziecięcości wiele razy skontrastowane są ze scenami bezpretensjonalnego seksu. W ten sposób film balansuje na granicy skrajności.

Reżyserka nie do końca krytycznie patrzy na zjawisko nastoletniej prostytucji, nie pogłębia wymiaru psychologicznego bohaterek. Pochwala ich dążenia ku emancypacji ciała, wyzwoleniu samych siebie i dorosłości. Unika czarnowidztwa i piętnowania bohaterek, ale upraszcza motywacje. Tak samo jak prostytucja, dziewictwo także jest piętnowane w społeczeństwie. Nie ma żalu za pośpiesznie i bezsensownie straconą niewinnością. Trochę szkoda.

Maja Korbecka

Ciepło, cieplej, gorąco
Reż. Luk Yee-sum
Premiera: 24 października 2015 (świat)
Prod. Hongkong

kontakt: info@piecsmakow.pl
© Fundacja Sztuki Arteria, realizacja: Pracownia Pakamera + Multiversal