Recenzje People's Jury 2014

03 grudnia 2014

Drzwi: W matni ukrytych pragnień, Monika Popławska

Przypadkowy zbieg okoliczności sprawia, że wybudzana z egzystencjalnego letargu Ling, główna bohaterka "Drzwi" Chienn Hsianga, będzie miała szansę spełnić niewyrażoną dotąd potrzebę bliskości z młodszym mężczyzną.

Mieszkająca w ciasnym bloku czterdziestopięcioletnia Ling nie uskarża się na swój los. Stara się być wyrozumiałą żoną, dobrą matką i opiekuńczą synową. Jednak pracujący w Chinach mąż nie odbiera telefonów, zaś córka nie liczy się z jej zdaniem i rzuca szkołę. Na Ling spada również obowiązek opieki nad leżącą w szpitalu teściową. Wierna społecznym normom zachowania, spędza samotnie czas w zagraconym mieszkaniu. Kiedy naprzeciw łóżka teściowej pojawia się nowy pacjent, przystojny mężczyzna, który po wypadku przeszedł operację oczu, Ling zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że na chwilę może odzyskać część utraconej młodości.

Reżyser opowiadając historię na poziomie obrazu, buduje nastrój w niewypowiedzianych słowach. Powracające zbliżenia dotyku dłoni obojga bohaterów, nagi tors bezbronnego mężczyzny, którego Ling obmywa miękkim ręcznikiem, tworzą erotyczny klimat jednostronnej fascynacji. Pozorna bliskość pozwala nieśmiałej kobiecie wyrazić siebie. W tangu rozbudzonych zmysłów tym razem prowadzi ona. Ling panuje nad sytuacją jednak pewnych granic nie przekroczy. Nie zebrała dostatecznie dużo siły, by się ujawnić. Boi się tej relacji a jednocześnie pragnie czuć się potrzebna.

Stan emocjonalnego zmęczenia Ling można odczytać przez pryzmat symboli. Wymagające remontu mieszkanie jest niczym szczelnie zamknięty kokon. Ograniczona przez społecznie poglądy bohaterka wieczorem nakłada na twarz kosmetyczną maseczkę. Zasłony w szpitalnej sali dają poczucie intymności, chronią przed wymownym spojrzeniem teściowej, kiedy Ling przechodzi wewnętrzną przemianę. Posłuszna dotąd mężatka zakłada kwiecistą sukienkę i modne pantofelki, maluje usta pomadką. Przeobrażona z larwy w pięknego motyla Ling okazuje się być kobietą, w której życiu wiele może się jeszcze wydarzyć.

Portretując jednostkę uwikłaną w system reguł tajwańskiego społeczeństwa, Chienn Hsiang wychodzi poza ramy lokalnych poglądów, dowodząc uniwersalności przesłania. Reżyser świadomie wykorzystał siłę obrazów. Odbicie w lustrze zmęczonej twarzy Ling, staje się odzwierciedleniem ogólnego losu człowieka, który pod wpływem presji środowiska rezygnuje z własnych marzeń. Nakładając na twarz kolejne maski, stara się dopasować do narzuconego wzoru użytecznego obywatela.

Monika Popławska

"Drzwi"

reżyseria: Chienn Hsiang

premiera: 1 kwietnia 2014 (świat)

produkcja: Tajwan


kontakt: info@piecsmakow.pl
© Fundacja Sztuki Arteria, realizacja: Pracownia Pakamera + Multiversal